Złoty Fryderyk 2018 dla Zbigniewa Wodeckiego

Złoty Fryderyk 2018 dla Zbigniewa Wodeckiego

Złoty Fryderyk 2018 dla Zbigniewa Wodeckiego

Zbigniew Wodecki – legendarny wokalista, instrumentalista, kompozytor, aranżer.

Swoja przygodę z muzyką rozpoczął już jako pięciolatek. Z wyróżnieniem ukończył Państwową Szkołę Muzyczną II st. im. W. Żeleńskiego w Krakowie.

Pod koniec lat 60. związał się z krakowską Piwnicą pod Baranami. Grał m.in. z Ewą Demarczyk i Markiem Grechutą w zespołach Czarne Perły i Anawa. Był także skrzypkiem Orkiestry Symfonicznej PRiTV oraz Krakowskiej Orkiestry Kameralnej.

Jako wokalista zadebiutował na początku lat 70., a jego największe przeboje to: Zacznij od Bacha, Izolda, Pszczółka Maja, Chałupy. Laureat wielu konkursów i festiwali. Wziął udział w kilkunastu filmach i spektaklach teatralnych, do wielu z nich skomponował muzykę. Multiinstrumentalista (grał na skrzypcach, trąbce i fortepianie), kompozytor, aranżer. Sam o sobie mówił, że jest „śpiewającym muzykiem”.

W roku 2016 nagrodzony został przez Akademię Fonograficzną statuetką Fryderyk w dwóch kategoriach: Album Roku Pop – za płytę 1976: A Space Odyssey, nagraną wraz z Orkiestrą i Chórem Mitch & Mitch, oraz Utwór Roku – za piosenkę Rzuć to wszystko, co złe, pochodzącą z tej płyty.

Jego misją było promowanie młodych talentów. Był gospodarzem telewizyjnego programu muzycznego TVN Droga do gwiazd, Twoja droga do gwiazd oraz jednym z jurorów w polskiej edycji programu Taniec z gwiazdami.

Zmarł 22 maja w Warszawie wskutek komplikacji po operacji serca. Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski w uznaniu wybitnych zasług dla rozwoju polskiej kultury.

Źródło: wodecki.pl; culture.pl; Wikipedia

W IMIENIU AKADEMII FONOGRAFICZNEJ LAUDACJĘ WYGŁOSIŁ PIOTR METZ

Płakał za nim razem z rodzinnym Krakowem sam Louis Armstrong grając zamiast hejnału z wieży Mariackiej "What a wonderful world".

Zaczął od Bacha w szkole muzycznej przy ulicy Basztowej w Krakowie. Skrzypce zawdzięcza profesorowi Juliuszowi Weberowi, trąbkę - ojcu Józefowi. Jako prawdziwy Krakus grał z Ewa Demarczyk, Piwnicą pod Baranami, podobnie jak ojciec Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia i Krakowską Orkiestrą Kameralną. A w prawdziwy muzyczny kosmos doleciał przypominając jako mentor z niesforna młodzieżą z Mitch and Mitch po prawie półwieczu swój klasyk płytowy kilku pokoleniom naraz, zgarniając Fryderyki za album i utwór i podbijając OFF Festival.

Człowiek orkiestra dosłownie i w przenośni, z jedynymi w swym rodzaju humorem, wdziękiem i lekkością mierzył się z każdym artystycznym wyzwaniem, nawet tam, gdzie inni polegliby z kretesem.

Pozostawił po sobie vacat - także w kategorii: najbardziej uśmiechnięta twarz w polskiej muzyce.

Vacat na zawsze - bo nie do zastąpienia.


Materiał : zpav.pl 
Opraował : Fonomedia Group   dla  MTV24.TV 

Autor: ik. tv

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica