Krynica-Zdrój. Spacer po Górze Parkowej w Wielką Niedzielę

Krynica-Zdrój.  Spacer po Górze Parkowej w Wielką Niedzielę
Ostre, zimowe powietrze w niedzielę wielkanocną nie zniechęciło do spaceru wielu gości, którzy przyjechali na świąteczny weekend do Krynicy-Zdroju.

Temperatura bliska niemal zera, przyprószone śniegiem gałęzie drzew nie stanowiły bariery przed wyjściem na ścieżki Parku Zdrojowego w Krynicy-Zdroju.

Kto szanuje zdrowie, wie doskonale jak ważną rolę pełni oddychanie świeżym, krystalicznym górskim powietrzem, bogatym w tlen, który jest niezbędny do funkcjonowania każdego żywego organizmu. To wśród drzew i pięknej przyrody występuje prawidłowe oddychanie, czyli wdychanie tlenu i wydychanie dwutlenku węgla. Tu pozbywamy się też różnych toksyn.

Po takiej dawce, choćby godzinnego spaceru nabieramy chęć do życia, przywracamy prawidłową pracę układu oddechowego, układu krwionośnego, mięśni oraz co najważniejsze mózgu. Tu tracimy również niepotrzebne kalorie.

Śpiew ptaków, które wyczekują z dnia na dzień tej prawdziwej wiosny, zamarznięte jeszcze stawy mieniące się w odsłaniającym się od czasu do czasu słońcu dają nam wizualne i słuchowe naturalne przedstawienie na łonie przyrody. A to wszystko przecież nas relaksuje, wprowadza w inny niecodzienny świat.

Zasmuca jednak fakt masowej wycinki zupełnie zdrowych drzew, jak widać na zdjęciach. Kto wydaje takie decyzje aby pozbawiać nas tlenu, zwierzętom swoich legowisk i naturalnych miejsc bytowania. Lasy tworzą swoisty mikroklimat zarówno dla ludzi jak i zwierząt. Przede wszystkim produkują tlen ale również stanowią zaporę przed silnymi wiatrami, a co najważniejsze są niezbędne do funkcjonowania całego naszego globu.

Pisałem już wielokrotnie na ten temat. W miesiącu marcu wyjechało z parku na Górze Parkowej setki zdrowych drzew. Pytałem czy ktoś czuwa nad tym procederem i na jakiej podstawie wycinane są zdrowe drzewa. Nie uzyskałem żadnej odpowiedzi. Tak jak „grochem o ścianę”.

Nie wiem czy nikomu na tym nie zależy w jakim my świecie będziemy w przyszłości żyli?  Te niestabilne pogody są między innymi efektem ingerowania na wysoką skalę i w nieodpowiedni sposób człowieka na przyrodę.

Te drzewa, które leżą obecnie przy drodze na Górze Parkowej są świeżo wycięte i przygotowane do następnej wywózki. Zupełnie zdrowe, z pachnącą żywicą. Łza się kręci w oku. Myślę, że mamy jakąś masową, nie kontrolowaną wyprzedaż drzewa, może po za granice naszego kraju. Ta wycinka występuje nagminnie w całym kraju. Drzewa same się nie poskarżą i nie obronią a ludzie biernie się temu wszystkiemu przyglądają. Piły w ruch i kolejne, i następne.

Porządkowanie lasów, wycinka drzew czy przycinanie gałęzi, nie tak to wszystko powinno wyglądać. Jak widać przy wycince brane są po uwagę tylko zdrowe drzewa, bo te w biznesie jedynie się liczą. Pozostają drzewa gorsze, krzywe, nie przedstawiające większej wartości, a po wycinkach jedynie pustkowia.

Tym problemem interesuje się tylko garstka ludzi, która nie ma żadnego wsparcia pozostałej części społeczności. Myślę, że życie na ziemi nie polega tylko na spaniu i jedzeniu. Nie należy zapominać, że są sprawy które ważą nasze życie i bytowanie,  na jeszcze istniejącej ziemi.

Myślę,  że należy powiedzieć głośno - STOP temu bezprawiu!!!


Andrzej Gulewicz MTV24
Fot. aut.
 
Autor: Andrzej Gulewicz

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica