Ostatni koncert Grzegorza Markowskiego z formacją "Perfect" w Krynicy-Zdroju

Ostatni koncert Grzegorza Markowskiego z formacją "Perfect"  w  Krynicy-Zdroju
Grzegorz Markowski wystąpił ostatni raz  8 lutego z  formacją "Perfect" przed krynicką publicznością  na koncercie, w ramach cyklu wydarzeń - Krynica Źródłem Kultury. Jak powiedział "trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść...."  Lider zespołu postanowił skupić się na karierze solowej.

Perfect to jeden z najbardziej znanych rockowych składów na polskiej scenie muzycznej, legenda polskiego rocka. Ogromną popularnością cieszył się już praktycznie od początku swojej działalności, czyli od 1980 roku. Obecnie jest na trasie z okazji 40-lecia istnienia zespołu! To niestety ostatnie koncerty Grzegorza Markowskiego  z  Zespołem „ Perfect”.

Z Grzegorzem Markowskim liderem zespołu „Perfect” rozmawia Małgorzata Kareńska  MTV24

Czy to jest trasa koncertowa pożegnalna? Czy potwierdzisz to?
- Tak potwierdzam, kiedyś trzeba zacząć nowy rozdział , niepokonani. Ostatni koncert jest w czerwcu w Gdańsku.

Niepokonani? Takie jest hasło, motto tego tourne. Co usłyszymy w Krynicy, czy te najnowsze, czy te starsze, czy przekrojowo?
- Przekrojowo, bo dlatego że to jest czterdzieści lat istnienia zespołu. Ze wszystkich płyt dorobek jest dość pokaźny, z racji czasu i talentu. Tych płyt namnożyło się dość dużo. W związku z tym będzie wszystko od początku istnienia zespołu aż do 2020 r.

Przełomowy moment w historii zespołu?  Mógłbyś powiedzieć, który to był dla Ciebie?
- Przełomy były takie jak się prostowaliśmy, natomiast jak funkcjonujemy nieprzerwanie od 93-tego roku, czyli już 27 lat, to w zasadzie toczy się to dość przewidywalnie. To jest fabryka do której nie robi się uszczelek ale jest to zespół ludzi, którymi trzeba rozporządzać, administrować, planować, wykonywać.

Twoje wspomnienia z Krynicy, bo to nie po raz pierwszy tu występujesz?
- Myśmy zaczęli latem, Krynica jest bardzo piękna ale ja nie zwiedzam niestety. Dziś widziałem bardzo ładne zajawki naszego koncertu, widziałem i Lady Pank i wiele innych. Natomiast Krynicę oglądałem dzisiaj z góry,  z hotelu przez okno, jedząc śniadanie i to jest wszystko. Czas przed koncertami to jest olbrzymie skupienie, praca, wyjazd. W związku z tym wszystkie miasta na świecie, w których byliśmy nie specjalnie zostały obejrzane, spenetrowane. No, taki nasz los.

Pożegnalne słowa dla widzów MTV 24?
- Kocham was nieprzytomnie, wszystkiego najlepszego, samych radości, Grzegorz Markowski – Perfect.

Dziękujemy bardzo.


Andrzej Gulewicz  MTV24
Fot. aut.
 
Autor: Andrzej Gulewicz

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica