Sojusz Lewicy Demokratycznej o sytuacji na Ukrainie

Sojusz Lewicy Demokratycznej o sytuacji na Ukrainie
Spotkanie w "Klub pod Jaszczurami" w Krakowie
W krakowskim "Klubie Pod Jaszczurami" odbyło się spotkanie z udziałem Wojciecha Olejniczaka, Andrzeja Szejna i Dominiki Biesiady podsumowujące aktualną sytuację na Ukrainie. Na spotkanie zaprosił licznie przybyłych mieszkańców Krakowa , Sojusz Lewicy Demokratycznej o/ Kraków.  W trakcie  dyskusji nie zabraklo wielu pytań z sali o przyszłość Ukrainy i Polski na tle tego konfliktu. Zaproszeni goście odpowiadali na wszystkie te pytania .
Prezentujemy  oficjalne stanowisko  Sojuszu Lewicy Demokratycznej  na temat aktualnej sytuacji  na Ukrainie.
1.Uważamy podejmowanie działań militarnych przez Federację Rosyjską za niewłaściwe. Potencjalna eskalacja konfliktu krymskiego stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy i Świata. Potępiamy próby jakichkolwiek rozwiązań siłowych godzących w integralność Ukrainy, a także będących złamaniem prawa i umów międzynarodowych. Rozwiązanie konfliktu winno nastąpić wyłącznie przy użyciu środków politycznych. Opowiadamy się za utrzymaniem suwerenności i niepodzielności Ukrainy. Popieramy treść rezolucji Parlamentu Europejskiego z 27 lutego w tej sprawie.
2.Obecna sytuacja na Ukrainie jest dowodem na załamanie się dotychczasowej polityki wschodniej Unii Europejskiej. Polska powinna przyczynić się do przygotowania przez UE oferty odpowiadającej oczekiwaniom społeczeństwa ukraińskiego. Unia Europejska powinna przedstawić pakiet dla Ukrainy dający m.in. silny impuls gospodarce oraz sprzyjający zmniejszeniu ogromnych nierówności społecznych. Propozycja ta powinna być uwarunkowana przeprowadzeniem niezbędnych reform ekonomicznych i politycznych, według standardów właściwych dla wielonarodowego państwa europejskiego.
3.Przeciwstawiamy się atmosferze gorączki wojennej pojawiającej się dość często w polskiej debacie publicznej. Przypominamy, że wojna jest niedopuszczalnym środkiem rozstrzygania konfliktów wewnętrznych i międzynarodowych. Uważamy, że polski rząd w obecnej sytuacji międzynarodowej powinien chronić miejsca pracy w naszym kraju oraz interesy polskich przedsiębiorców działających w Rosji i na Ukrainie. Rząd powinien niezwłocznie utworzyć fundusz przeznaczony na rekompensaty za zerwane kontrakty lub na dodatkowe ubezpieczenia zachęcające polskich inwestorów do niewygaszania ich aktywności czy wycofywania się z rynków wschodnich.
4.Cały świat nie uznaje referendum na Krymie.
Catherine Ashton, Wysoki Przedstawiciel Unii Europejskiej ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa, przewodniczący Rady Europejskiej Herman van Rompuy i szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso poinformowali, że UE nie uznaje referendum na Krymie w świetle prawa międzynarodowego, gdyż narusza ono suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy. Aktem agresji ze strony Rosji jest przerzucenie sił zbrojnych na terytorium Krymu. W związku z tym, UE nałożyła sankcje wizowe i finansowe dla 21 osób z Rosji.
Wielka Brytania również nie uznaje wyników referendum na Krymie i wzywa Unię Europejską do podjęcia odpowiednich działań. Minister Spraw Zagranicznych Wielkiej Brytanii William Hague zapewnia, że naruszenie integralności terytorialnej Ukrainy może mieć konsekwencje gospodarcze i polityczne dla Rosji.
Rząd Japonii także nie uznaje referendum, Sekretarz Generalny gabinetu w Tokio, Yoshihide Suga zaznaczył na konferencji prasowej, że Japonia będzie apelować do Rosji o nieanektowanie Krymu i poszanowanie suwerenności Ukrainy. Władze Japonii rozważają kwestię nałożenia sankcji wobec Rosji, a także zamierzają współpracować z krajami należącymi do grupy G7 nad kwestią krymską.
NATO uważa, ze referendum było „nielegalne i bezprawne”, naruszyło konstytucję Ukrainy i prawo międzynarodowe publiczne. Przyłączenie Krymu do Federacji Rosyjskiej będzie „jawnym naruszeniem Karty Narodów Zjednoczonych”.
Referendum jest niezgodne z Konstytucją Ukrainy i prawem międzynarodowym, ponieważ głosowanie było przeprowadzone w warunkach interwencji wojskowej, a także wśród obserwatorów nie było żadnej zaufanej organizacji. Organizacja społeczna Komitet Wyborców Ukrainy informuje, że wyniki były sfałszowane, ponieważ miała miejsce uproszczona procedura tworzenia spisu wyborców w dzień referendum, ponieważ władze ukraińskie nie udostępniły aktualnych spisów wyborczych, a organizatorzy posługiwali się listami z wyborów z 2012 r. Ze względu na nieprawidłowości te same osoby głosowały w kilku okręgach wyborczych. Głosowali także obywatele Rosji, wyjaśniając to tym, że mieszkają na Krymie. Z kolei, krymscy Tatarzy i Ukraińcy mieszkający na terytorium Krymu bojkotowali referendum. A to od 12% do 25 % mieszkańców półwyspu. Frekwencja, która zgodnie z danymi wyniosła 81,36 % najprawdopodobniej była sfałszowana.

Materiał prasowy  : Sojuszu Lewicy Demokratycznej
Foto : Karol Kopyściański  ( na zdjęciu  uczestnicy  spotkania w "Klubie Pod Jaszczurami" w Krakowie Wojciech Olejniczak , Andrzej Szejna , Dominika Biesiada  i gość z Ukrainy  )
Opracował : MAŁOPOLSKIE.TV
Współpraca: MUSIC MEDIA PRESS -partner technologiczny Małopolskie.TV

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica