Paper Gami - pokaz tworzenia biżuterii z papieru_ 23 lipca 2021, godź. 12.00 – 16.00 Galeria BWA SOKÓŁ

Paper Gami - pokaz tworzenia biżuterii z papieru_ 23 lipca 2021, godź. 12.00 – 16.00  Galeria BWA SOKÓŁ
Pokaz z tworzenia unikatowej i artystycznej biżuterii z ręcznie czerpanego papieru prowadzony przez artystkę plastyka Ewę Rosiek-Buszko, autorkę wystawy DAY BY DAY w Galerii Sztuki Współczesnej BWA SOKÓŁ w Nowym Sączu.

BWA SOKÓŁ w Nowym Sączu zaprasza na pokaz z tworzenia unikatowej i artystycznej biżuterii połączony z warsztatami.

Uczestnicy warsztatów będą wykonywać biżuterię z przygotowanych przez organizatora - Galerię Sztuki Współczesnej BWA SOKÓŁ materiałów: srebrnych drucików, zawieszek, koralików oraz ręcznie czerpanego i farbowanego papieru WASHI. Do udziału w zajęciach szczególnie zaprasza się osoby z umiejętnościami manualnymi.

Wykonana biżuteria przechodzi na własność uczestników.

Wstęp bezpłatny. Ilość miejsc ograniczona!

Spotkanie w reżimie sanitarnym. Wymagane potwierdzenie swego przybycia do dnia 21.07.2021, telefonicznie od poniedziałku do piątku w godz. 7.00–15.00 pod nr tel.: 18 448 26 07, e-mailem na adres a.anzel@mcksokol.pl lub poprzez formularz kontaktowy umieszczony na bieżącej stronie.

Wystawa autorskich, ręcznie czerpanych unikatowych papierów i ceramiki, zorganizowana w ramach obchodów 40-lecia pracy twórczej Ewy Rosiek-Buszko.

Papier ręcznie czerpany jest cierpliwy, lecz wymagający dyscypliny wyciszenia oraz skupienia. Ceramika to technologa, ale również przestrzeń pozwalająca na eksperymentowanie. Pozostałe pola mojej twórczości to nieustająca penetracja możliwości i osobistej kreacji. Z założenia efektem jest obiekt, który powinien wywoływać reakcję widza i dawać kolejne doświadczenie artystyczne.

Wszyscy składamy się z doświadczeń i przeszłości. To elementy budujące naszą przyszłość. Okres pandemii wyeliminował nas ze wszystkich działań grupowych. Wyalienowani, odizolowani, mamy niezwykłą okoliczność zrobienia artystycznego „rachunku sumienia”. Jubileusz 40-lecia pracy twórczej niemal zobowiązuje do takiego podsumowania. W moim życiu oprócz sztuki był jeszcze wieloletni wątek edukacyjny. Będąc nauczycielem dyplomowanym, miałam niezwykłą możliwość obserwowania budzących się osobowości, ciekawych młodych ludzi tzw. dobrze się zapowiadających. To była wielka odpowiedzialność, a teraz po latach wiem również jak istotne to było dla mnie doświadczenie. Korespondując z moimi byłymi uczniami, uzmysławiam sobie, jakim ważnym miejscem w życiu nas wszystkich stała się sztuka, jak ponadpokoleniowo nas połączyła. Ja sama wciąż poszukuję. Wciąż odkrywam niezwykłe możliwości na obrzeżach różnych technik wyrazu artystycznego. Penetruję różne technologie. Łączę je w sposób niekonwencjonalny. Czerpię pełnymi garściami z japońskich wielusetletnich doświadczeń, magicznych procesów ręcznego czerpania papierów. Rygor fotografii, tworzenia tkaniny, dyscyplina ceramicznych technologii, haft ręczny, maszynowy i rysunek, kolory w pastelach, a także akwareli, czy też batiku i shibori.

Galeria_Papier ręcznie czerpany_

Te wszystkie kombinacje technologiczne dają interesujące efekty. Są ekscytującym i odświeżającym podejściem do kolejnego wyzwania, eksperymentu materiałowego, interdyscyplinarnej wypowiedzi. Kiedyś zapytał mnie któryś z krytyków sztuki, dlaczego nie skupiam się na jednej dziedzinie, nie drążę jednego sposobu wypowiedzi artystycznej? Odpowiedź była dla mnie bardzo prosta – wciąż odkrywam coś nowego, to fascynujące. Nie chcę sama siebie ograniczać. Chcę poszukiwać. Mając w sobie pokorę i dystans do swojej sztuki, wiem, że jeszcze wielu umiejętności nie posiadam, wciąż chcę się uczyć! Zainspirowana otaczającym mnie Światem, reaguję na różne bodźce. We wszystkich uprawianych dyscyplinach sztuki unikam zbędnych i niczemu niesłużących ozdobników. Wprowadzam w swoje działania tyle elementów, ile ich naprawdę potrzebuję, instynktownie wyczuwając, że czasem ten jeden, zbędny, przemieniłby się jedynie w „przegadany” ornament, zaburzający jasność myśli i przekazu. W moim mniemaniu sztuka jest językiem porozumienia w sposób prosty, oszczędny i bezpośredni. Pobyt w Japonii dodatkowo nauczył mnie szczególnego skupienia nad wielowiekową tradycją i rzemiosłem. Sztuka daje mi wolność. Kilkukrotnie uratowała mi wręcz życie. I nie ma w tym ani egzaltacji, ani przesady. Sztuka pozwoliła mi przetrwać najtrudniejsze chwile, obudziła we mnie ponownie siły witalne, rozbudziła na nowo marzenia i wiarę w to, że mogę je zrealizować.

Galeria_Ceramika_

Powinnam napisać, że jestem artystką spełnioną, ale w dzisiejszych okolicznościach może to zabrzmieć jak rezygnacja z dalszego działania. A ja mam nadzieję, że uda mi się tworzyć do końca moich dni, a sztuka będzie mi towarzyszyć, dawać radość i satysfakcję. Czas pandemii pokazał jak bardzo ważny jest dla nas wszystkich kontakt z „żywym” odbiorcą. To w odbiorcy widzimy odbicie naszych działań, reakcja na to, co tworzymy, prowokuje do dalszych działań. To bardzo istotny element, widzieć efekty, móc poczuć siłę działania. Pracując w pracowni samotnie, po zakończeniu procesu twórczego potrzebujemy w trakcie wystawy interakcji z widzem. Mam wielką nadzieję, że czas pandemii, który połączył się z moim jubileuszowym podsumowaniem pracy twórczej nie jest czasem straconym. Z wielkim zaciekawieniem czekać będę na kolejne spotkania z widzami, kolejne otwarcia w nowej postpandemicznej rzeczywistości.

                                                                                                                      Ewa Rosiek-Buszko
                                                                                              „A teraz nadszedł czas na osobiste podsumowanie”
                                                                                               Kraków, 21 kwiecień 2021

Andrzej Gulewicz MTV24
Źródło: BWA SOKÓŁ w Nowym Sączu
 
Autor: Andrzej Gulewicz

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica