Super nowoczesne centrum komunikacyjne w Krynicy-Zdroju. Tylko pozazdrościć!

Opis dodano: 2022-12-02

Super nowoczesne centrum komunikacyjne w Krynicy-Zdroju. Tylko pozazdrościć!
Krynica-Zdrój 1 grudnia 2022r.

Od ponad dwunastu lat jest taki sam widok w rejonie dworca. Nic się nie zmienia, a wręcz przybywa dziur w jezdni oraz odpadających tynków na budynku, który jest pozamykany na cztery spusty. Turyści nie mogą się nadziwić jak tu pięknie. Przyjeżdżają do kurortu, a tu niespodzianka.

Gdzie pójść, w którą stronę, czym dojechać do zamówionego miejsca noclegowego. Jak i gdziekolwiek się o tym dowiedzieć. Nikogo, żywej duszy wokół nie widać. Słychać tylko świst wiatru, a w godzinach popołudniowych tą pustelnię uzupełnia naturalna ciemność. Można by powiedzieć naturalne powitanie gości, po co nowoczesność. Natury nigdy nie za wiele!

Dworzec autobusowy to dosłownie ławka przy murze budynku, dwie prostackie tablice, jedna mniejsza, druga trochę większa, wyznaczające tzw. niby stanowiska odjazdu autobusów, dziury w jezdni i zapadająca się kostka. Obraz nędzy i rozpaczy. Trzech przewoźników: „Szwagropol” obsługujący zubożoną już ilość kursów linii do Krakowa, autobus do Łodzi i autobus do Warszawy - „Polonus”. Kursy są generowane przez samych przewoźników, którzy nie mają żadnego zaplecza do ewentualnej naprawy czy nawet postoju. W zimie borykają się z zaspami śnieżnymi. Jedyne miejsce w Polsce gdzie autobusy wyjeżdżają tyłem do głównej drogi ok. 500 m. Jest na co popatrzeć, bo to przecież kaskaderstwo. Jazda tyłem, między zaparkowanymi samochodami takim wielkim samochodem to nie byle co!

Dworzec PKP jest, bo nie zniknął, ale w jakim jest stanie! Zalane i sypiące się tynki na budynku, rozsypujące się perony, sypiące się fundamenty ogrodzenia od strony ulicy Ebersa. Ale co jest najważniejsze? Najważniejsze jest to, że piękna duża, marmurowa poczekalnia od tylu już lat jest zaryglowana i niedostępna dla pasażerów. Są w niej miejsca na kasy. Nie każdy umie obsługiwać się internetem, bądź go nie ma, a chciałby wykupić bilet z wyprzedzeniem, tak jak to jest po innych cywilizowanych dworcach w Polsce. Ne zawsze też system działa sprawnie i wówczas nie można zrealizować takiego biletu. W przypadku jakichkolwiek komplikacji podchodzi się do kasy i wykupuje bez żadnych problemów bilet.

W takiej samej sytuacji jest sąsiednia Muszyna. Poczekalnia dla podróżnych zamknięta. Podróżny oczekuje na pociąg w różnych warunkach atmosferycznych „pod chmurką”. Brak dworca autobusowego.

Reasumując, pasażer wysiadający czy wsiadający do pociągu bądź autobusu musi swoje odstać, oczekując na pojazdy, w zimnie na mrozie, podczas śnieżyc, czy o innej porze roku w trakcie ulewnych deszczy. Po co mu ciepła poczekania, bo ta obecna klitka z dwoma ławkami, bez światła i nagłośnienia to już szczyt techniki, którego nie należy udoskonalać. We właściwej poczekalni na dzień dzisiejszy jest składowisko różnych rzeczy. Ażeby nie było widać co się tam przetrzymuje, szyby zostały od wewnątrz zaklejone. Jest sprawą wiadomą czyj to magazyn. Są osoby kompetentne w mieście, które winny zainteresować się tym problemem i począć działać w tym kierunku aby budynek dworca w kurorcie Krynica-Zdrój zaczął pełnić właściwą dla społeczeństwa rolę. Nie ma żadnej informacji, mapy sytuacyjnej miasta. Pasażerowie wsiadają i wysiadają w miejscu, gdzie tak naprawdę „diabeł powiedział dobranoc”.

Jak długo jeszcze będzie trwał taki stan dworca, który jest na dzień dobry bramą do miasta? Czy tak ma wyglądać w dalszym ciągu, w sumie wizytówka miasta-uzdrowiska? Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd!!!

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze nieregularne kursowanie pociągów, w związku z ciągłymi remontami infrastruktury kolejowej, co ma w sumie przełożenie na znikome korzystanie z tych środków lokomocji przez pasażerów. Pasażer oczekuje regularnej, stabilnej kolei oraz dworców z odpowiednią infrastrukturą i odpowiednią informacją. Takie zapewnienie na pewno znacząco zwiększy ilość pasażerów / fakty zaobserwowane na innych dworcach w całym kraju /. Jeżeli pociągi będą jeździć regularnie, całorocznie wówczas liczba pasażerów korzystających z kolei będzie znacząco wzrastać z roku na rok.

Należy przy tym zaznaczyć, że kolej jest najlepszym środkiem lokomocji. Można się tu zapakować prawie ze wszystkim i dojechać na miejsce bez stresu na skrzyżowaniach, omijając po drodze wszystkie korki. Również należy wiedzieć, że powstaje nowa trasa kolejowa z Krakowa do Nowego Sącza przez Limanową, gdzie podróż z Krakowa do Nowego Sącza wyniesie niecałe 50 minut, więc w 2 godz. 30 minut dojedziemy do Krynicy. Daje to chyba coś do myślenia, skoro autobus z Krynicy do Krakowa jedzie przeważnie w korkach ponad 3,5 godz. Ostatni gwizdek, bo to się już dzieje. Nierozsądnym byłoby to przegapić bądź zignorować!

Dworzec winien być dworcem i służyć przede wszystkim pasażerom, bo do tego został stworzony.

Muzyka instrumentalna – Andrzej Gulewicz
Płyta – Poszybować hen nad ziemie, utwór: „Dziwna rozmowa”

Relacja filmowa
 

Komentarze


Brak komentarzy - Badź pierwszy!!!
Dodaj komentarz
Szukaj podobnych:
Główna kolumna
partnerzy:
hej.mielec.pl sacz.in videobeskidy wmediach.pl andre-g.nazwa.pl capital24 krynica